Walentynki samotnie: dlaczego samotność może być zwycięstwem

8

Walentynki często wydają się kulturowym kotłem presji dla singli. A co jeśli samo spędzenie 14 lutego nie jest problemem do rozwiązania, ale okazją do świętowania? Kluczem jest zmiana perspektywy: nie myśl o tym, czego brakuje, ale o tym, co masz. Nie chodzi o udawanie, że jesteś szczęśliwy, jeśli tak nie jest; chodzi o uznanie, że szczęście nie ustaje, dopóki nie pojawi się ktoś inny.

Mit walentynkowy: Społeczeństwo uwarunkowało nas, abyśmy postrzegali 14 lutego jako zapis swojego związku. Jeden? Oznacza to, że czegoś brakuje. Prawda jest taka, że ​​Twoje życie nie jest kompletne bez partnera. Bycie singlem to etap życia, wybór lub po prostu miejsce, w którym jesteś teraz. I może być cholernie fajnie.

Dlaczego bycie samemu może być jeszcze lepsze

Największym problemem jest porównanie. Sieci społecznościowe wypełniają Twoje kanały przefiltrowaną doskonałością, podczas gdy w prawdziwych związkach zdarzają się kłótnie i nieprzyjemne chwile ukryte przed wzrokiem ciekawskich. Pozostań na swoim pasie. Czyjeś życie nie jest tak idealne, jak się wydaje w Internecie. Co ważniejsze, skupienie się na tym, czego brakuje, oznacza ignorowanie miłości, którą już masz w swoim życiu: przyjaźnie, rodzina, hobby, dbanie o siebie.

Nastawienie jest kluczem. Bycie singlem nie jest problemem do rozwiązania; to jest stan. Nie oznacza to pozostawania w tyle. Czasami to, co osiągamy sami, ma jeszcze większe znaczenie niż to, co osiągamy z partnerem.

10 sposobów na samotne spędzenie Walentynek

Piękno samotnego spędzania Walentynek polega na tym, że wszystko należy do Ciebie. Żadnych oczekiwań, żadnych wymuszonych romansów, żadnych zawyżonych cen w restauracjach. Oto dziesięć sposobów, aby 14 lutego był dokładnie taki, jak chcesz:

  1. Umów się na randkę: Podaruj sobie tak, jak na to zasługujesz. Idź do swojej ulubionej restauracji, obejrzyj film sam (w trakcie opowieści nikt nie mówi) lub w końcu odwiedź kawiarnię, do której od dawna chciałeś spróbować.
  2. Traktuj siebie ostrożnie: Nie rób tego w połowie. Długa kąpiel, wygodna piżama, ulubione jedzenie, film, którego wstydzisz się kochać – wszystko, co poprawia ci samopoczucie. Walentynki to przede wszystkim dobra zabawa, więc postaw siebie na pierwszym miejscu.
  3. Zorganizuj imprezę w Galestine (lub Palestynie): Świętuj miłość w swojej przyjaźni. Niezależnie od tego, czy jest to kolacja, kino czy wirtualne spotkania, Twoi przyjaciele też są bratnimi duszami.
  4. Spróbuj czegoś nowego: Lekcje gotowania, otwarty mikrofon, garncarstwo – wyjdź poza rutynę i odkryj na nowo swoją pasję.
  5. Bądź wolontariuszem lub czyń dobro: Szerz miłość, zamiast na nią czekać. Pomóż w schronisku dla zwierząt, przekaż darowiznę na rzecz organizacji charytatywnej lub po prostu wyślij przyjazną wiadomość znajomemu.
  6. Wyrusz na samotną przygodę: Malownicza przejażdżka, długi spacer, księgarnia — kieruj się swoim nastrojem bez konieczności dopasowywania się do czyjegoś harmonogramu.
  7. Utwórz tablicę wizji: Skoncentruj się na swoich marzeniach, celach i pasjach. Wizualizuj życie, jakiego pragniesz, a nie takie, jakiego się od ciebie oczekuje.
  8. Spraw sobie przyjemność: Kup kwiaty, ten deser, albo wreszcie zdobądź coś, o czym marzyłeś od dawna. Nie potrzebujesz, żeby ktoś inny obsypywał Cię prezentami.
  9. Miłego anty-walentynek: filmy o rozstaniu, inspirujące playlisty – czasami najlepszym sposobem na poradzenie sobie z szumem medialnym jest wyśmiewanie się z niego.
  10. Po prostu traktuj to jak zwykły dzień: Jeśli zdecydujesz się całkowicie zignorować to święto, nie ma w tym nic złego.

Główny punkt: Walentynki są ważne tylko wtedy, gdy zdecydujesz, że są ważne. Jeśli to konieczne, wyloguj się z mediów społecznościowych. Celem jest uważne wykorzystanie czasu, a nie wymuszanie szczęścia. Niezależnie od tego, czy poświęcasz się dbaniu o siebie, celebrujesz przyjaźnie, czy po prostu ignorujesz ten dzień, najważniejsze jest, aby na pierwszym miejscu postawić własne dobro.