Ciągle słyszymy to samo. Jedz warzywa. Wypełnij swój talerz pokarmami roślinnymi. Rada jest dość prosta. Jednak nowe badania komplikują tę prostą dychotomię. Owoce i warzywa nie wspierają zdrowia metabolicznego w ten sam sposób. Okazuje się, że jedna grupa żywności ma większy wpływ na zdrowie niż inna.
Mówimy konkretnie o zespole metabolicznym. Jest to nieprzyjemny zespół schorzeń, który dotyka około jednej na trzy osoby dorosłe. Wysokie ciśnienie krwi. Zwiększony poziom cukru we krwi. Nadmierny metabolizm tłuszczów. Wszystko to zwiększa ryzyko choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu i cukrzycy typu 2. Trzy główne przyczyny śmierci. Naukowcy chcieli wiedzieć, która grupa żywności lepiej chroni przed tym zespołem.
Dane z Chin
Poprzednie badania dotyczyły głównie diet zachodnich. Traktowali zespół metaboliczny jako pojedynczy ogólny problem, koncentrując się na jednym wyniku końcowym. Tym razem naukowcy postanowili kopać głębiej.
Zespół przeanalizował dane od 5109 dorosłych w Suzhou w Chinach. Uczestnicy wypełnili szczegółowe kwestionariusze dotyczące częstotliwości spożywania posiłków. Co jedli? w jakiej ilości? Następnie naukowcy skorelowali te nawyki ze wskaźnikami zdrowia metabolicznego.
Oto, co pokazały liczby.
U osób, które jadły najwięcej owoców, ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego było 18% mniejsze w porównaniu do osób, które jadły ich najmniej. A co z miłośnikami warzyw? Ich szanse były 16% niższe. Liczby są oczywiście zbliżone, ale różnica jest zauważalna.
Sytuacja stała się jeszcze jaśniejsza, gdy wyniki zmierzono w gramach.
Każde dodatkowe 100 gramów owoców zmniejsza ryzyko o 10%.
Każde dodatkowe 200 gramów warzyw zmniejsza ryzyko tylko o 9%.
Aby osiągnąć taki sam efekt jak jedno małe jabłko, należy zjeść dwa razy więcej warzyw na wagę.
Skąd taka różnica?
Obie grupy żywności są korzystne. Jednak owoce wykazały pozytywny wpływ na więcej parametrów. Lepsza kontrola poziomu cukru we krwi. Optymalne ciśnienie. Mniejszy obwód talii. Zdrowszy poziom lipidów. Warzywa również pomogły, ale związek był mniej wyraźny.
Czy to oznacza, że owoce są „lepsze”? Może. A może to kwestia sposobu gotowania. W tej populacji warzywa są często smażone na patelni. Z dużą ilością masła. Sól. Sosy. I jedzą tylko owoce. Surowy. Żadnych zbędnych dodatków.
Istnieje również kwestia matrixu żywnościowego. Różne rodzaje włókien. Różne przeciwutleniacze. Być może po prostu atakują problem z różnych perspektyw.
Duży zysk nastąpi, gdy zastąpisz mięso żywnością pochodzenia roślinnego.
Najbardziej zauważalne korzyści zaobserwowano u osób, które łączyły duże spożycie owoców i warzyw z niskim spożyciem czerwonego mięsa. To nie jest wezwanie do całkowitej rezygnacji ze steków. Po prostu uczyń rośliny podstawą swojej diety. Mniej mięsa. Więcej błonnika.
To nie jest magiczna pigułka
Nie oznacza to, że możesz zignorować szpinak, ponieważ zjadłeś brzoskwinię. Oznacza to, że kombinacja jest ważna. Wydaje się, że owoce mają szerszy wpływ na określone markery definiujące zespół metaboliczny.
Rób więc to, co ludziom przychodzi naturalnie. Weź jabłko. Zjedz trochę jagód. Dodaj kolejną porcję zieleniny do woka. Nie ma potrzeby komplikować matematyki. Po prostu jedz rośliny. Korzyści kumulują się powoli. Swobodnie. Aż pewnego dnia zdasz sobie sprawę, że to naprawdę działa.



















