Dlaczego wymiana Paula George’a z Clippers była katastrofą dla Los Angeles

13

Obliczenia dotyczące tej transakcji nie tylko teraz wyglądają źle. Wygląda na przestępcę.

Latem 2019 roku Los Angeles Clippers dokonali rzeczy nie do pomyślenia. Zerwali z Shayem Gilgeousem-Alexandrem. Wymienili także pięć spośród swoich pierwszych wyborów w drafcie. Dwa z nich były wyborami handlowymi. I Danilo Gallinariego. Wszystko to dla Paula George’a.

To był ogromny cios dla Oklahomy.

Kontekst ma tutaj znaczenie. To nie była przypadkowa transakcja. Kawhi Leonard właśnie podpisał kontrakt z Los Angeles. Doniesiono, że umowa Leonarda była uzależniona od jednego warunku: musieli zdobyć George’a. Clippers potrzebowali kolegi z drużyny. Dostali to. Mają też supergwiazdę, która nie została długo.

Thunder wzbogacili się dzięki wyborom

Thunder mają więcej niż tylko zawodnika. Dostali kompletną przebudowę franczyzy w pudełku.

SHGA była już wschodzącą gwiazdą. Miał kontrakt dla debiutantów. Miał stać się wielką postacią. Szczyty? To było złoto. Oklahoma wykorzystała je do stworzenia głębi składu. Używali ich do wymiany na wyższe szczyty. Wykorzystali je do poboru młodych, utalentowanych młodych ludzi.

Clippers odnieśli zwycięstwo w 2020 roku. Awansowali do drugiej rundy play-offów. Potem George odszedł.

Błąd maszynki do strzyżenia

Leonard został. Przez chwilę. W 2019 roku zdobył mistrzostwo z Toronto. Przeniósł się do Los Angeles. W 2024 roku zdobył kolejny tytuł. Ale George? Lewy.

Clippers oddali przyszłe aktywa. Wydali młodą, kontrolowaną gwiazdę. Oddali elastyczność.

Wpływ Paula George’a w Los Angeles był krótkotrwały. Grał jeden sezon. Został ranny. Odszedł. Clippers zostali z uszkodzonym aktywem i wyczerpanym kapitałem poborowym.

„Oklahoma”? To pretendenci do tytułu mistrzowskiego.

SHGA jest kandydatem do tytułu MVP. Prowadzi ligę pod względem punktów. Buduje swoje dziedzictwo. Wybory opłaciły się. Thunder są młodzi. Są szybkie. Są niebezpieczni.

Clippers mają Kawhiego. Czasami. Ale nie mają szczytów. Brak głębokości składu. Nie ma przyszłości.

Transakcję uważa się za ogromne zwycięstwo Thunder. Wielki błąd Clippers.

Historia zgadza się z tą opinią.