Zaburzenia objadania się a zaburzenia objadania się: oddzielenie mitów od rzeczywistości klinicznej

17

Jest to najczęstsze zaburzenie odżywiania w Ameryce. Jest to również jedno z najbardziej niezrozumiałych.

Napiętnowanie wokół tego tematu jest ogromne. Ludzie wyobrażają sobie młode białe kobiety. Myślą o braku silnej woli. Uważają to za słabość charakteru. Założenia te są błędne i niebezpieczne. Zaburzenie objadania się (BED) nie dyskryminuje ze względu na wiek, rasę, płeć ani wielkość ciała. Aby w dłuższej perspektywie zapobiec niszczycielskim skutkom dla zdrowia fizycznego i psychicznego, konieczna jest profesjonalna diagnoza i leczenie.

Jaka jest różnica między dużą kolacją a epizodem klinicznego objadania się? W utracie kontroli. Ale konsekwencje są znacznie bardziej złożone niż samo „jedzenie za dużo”. Poniżej znajduje się osiem najważniejszych mitów na temat zaburzeń objadania się, które zostały obalone przez fakty.

Mit 1: Zaburzenia objadania się są rzadkie

Wydaje się to rzadkie, ponieważ ludzie o tym nie mówią. Świadomość społeczna pozostaje w tyle za innymi zaburzeniami odżywiania. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne oficjalnie uznało ją za odrębną diagnozę kliniczną dopiero w 2013 roku (w DSM-5). Wcześniej często łączono je z otyłością lub ogólnym objadaniem się.

Oto rzeczywistość: ECD to najczęstsze zaburzenie odżywiania w Stanach Zjednoczonych.

Około 1,2% dorosłych cierpi na RCP. Dla porównania: jadłowstręt psychiczny – 0,6%, bulimia – 0,3%. Liczby są wyższe, niż się powszechnie sądzi, ale prawdopodobnie są niedoszacowane. Dlaczego? Wstyd. Ludzie nie rozmawiają o swoich trudnościach.

„Przejadanie się może powodować skutki psychologiczne, takie jak stany lękowe i problemy fizyczne, w tym choroby serca” – mówi Jason Nagata, lekarz medycyny, specjalista ds. zaburzeń odżywiania na Uniwersytecie Kalifornijskim UCSF. Konsekwencje utrzymują się przez dziesięciolecia.

Mit 2: Przejadanie się i atak kliniczny to to samo

Prawdopodobnie przesadziłeś. Indyk na Święto Dziękczynienia. Urodziny, tort. Babcia nalegała, żeby dołożyć drugą porcję. To jest w porządku.

Objadanie się to kolejna sprawa.

„Dr Caroline Bulik wyjaśnia różnicę w ten sposób: „To, co odróżnia epizod objadania się od zwykłego objadania się, to uczucie, że gdy już zaczniesz, nie możesz przestać” – zauważa.

Nie chodzi tylko o głośność. To głośność plus poczucie bezsilności. Atak zwykle polega na zjedzeniu dużej ilości pokarmu w krótkim czasie. Pomyśl o więcej niż jednym pełnym posiłku. Kilka dań głównych. Łańcuch deserów. Zjedzenie trzech kawałków pizzy, podczas gdy zwykle zjada się dwa, oznacza przejadanie się. Zjedzenie całej pizzy w samotności, bo mimo tego, że poczułeś przemożną potrzebę, jest atakiem.

Pragnienie może pojawić się, gdy w zasięgu wzroku nie ma jedzenia. Bulik, który kieruje Centrum Doskonałości Zaburzeń Odżywiania, zauważa, że pacjenci często spędzają dzień pracy na myśleniu o planowaniu ataku: Dokąd się udać? co kupić? samochód czy kanapa?

Ważne: Losowe napady nie są zaburzeniem. Kryteria DSM-5 wymagają epizodów co najmniej raz w tygodniu przez trzy miesiące.

Mit 3: RCP można pokonać jedynie siłą woli

Jest to pogląd przestarzały i niesprawiedliwy.

„Przez dziesięciolecia rozmowa na temat otyłości skupiała się na sile woli. Teraz wiemy, że takie podejście polega na obwinianiu ofiary” – mówi Bulik.

Pomyśl o tym jak o astmie. Czy powiedziałbyś osobie chorej na astmę, aby używała więcej siły woli do oddychania? Nie. Wyleczyłbyś tę chorobę.

RCP jest spowodowane złożoną interakcją biologii, psychologii i środowiska. Sama siła woli nie jest w stanie skorygować przyczyn neurobiologicznych i psychologicznych. Skuteczne leczenie zwykle obejmuje:
* Psychoterapia (terapia rozmową)
* Leki na receptę, takie jak lisdeksamfetamina (Vyvanse)
*Konsultacja z dyplomowanym dietetykiem

Mit 4: RCP dotyka tylko osoby otyłe

Objadanie się często prowadzi do przyrostu masy ciała. Ale nie dotyczy to tylko osób otyłych.

Badania pokazują, że chociaż aż 88% osób z RCP będzie otyłych w pewnym momencie swojego życia, większość tak nie jest. Wiele z nich należy do wyższej kategorii wagowej; wiele z nich ma średnią wagę; wiele z nich ma niedowagę.

„Przejadanie się nie ma wpływu na wielkość ciała” – mówi Nagata. Zaburzenie jest niezależne od wskaźnika masy ciała. Założenie, że dotyczy to tylko osób z nadwagą, opóźnia diagnozę u szczuplejszych pacjentów, którzy równie pilnie potrzebują pomocy.

Mit 5: Dieta to lekarstwo (częściej jest wyzwalaczem)

U niektórych osób dieta wyzwala RCP.

Restrykcyjne jedzenie i liczenie kalorii może prowadzić do intensywnego poczucia niedostatku. To skupia umysł na jedzeniu. Ograniczenia często przynoszą odwrotny skutek, prowadząc do nowych ataków. Powstaje błędne koło. Dieta prowadzi do objadania się, co powoduje poczucie winy, co z kolei prowadzi do ograniczeń.

Standardowe zabiegi nie skupiają się na utracie wagi. Koncentrują się na stabilizacji diety, zajęciu się psychologicznymi korzeniami choroby i zarządzaniu ryzykiem medycznym poprzez terapię i leki.

Mit 6: Tylko dorośli cierpią na zaburzenia objadania się

Średni wiek zachorowania to 21 lat. Połowa pacjentów choruje wcześniej.

Ale cierpią także dzieci i młodzież. Zespół Nagaty przebadał ponad 10 000 młodych ludzi w USA w wieku od 9 do 14 lat. 6,6% zgłosiło zachowanie podobne do RCP. 1,7% otrzymało diagnozę RCP w ciągu dwóch lat. Inne badanie dzieci w wieku 10 i 11 lat wykazało, że 1,1% spełniało pełne kryteria RCP.

U młodych ludzi trudno rozpoznać problem. Mogą nie mieć słownictwa, aby opisać „utratę kontroli”.

Rodzice powinni zwracać uwagę na następujące znaki:
* Znikające jedzenie
* Opakowania i opakowania ukryte w koszu na śmieci
*Przechowuj żywność w nieoczekiwanych miejscach, takich jak szafki nocne lub pod stołem

Mit 7: RCP dotyczy tylko kobiet

Powszechnym stereotypem jest to, że zaburzenia odżywiania to „choroba kobiet”. Mężczyźni stanowią około jednej trzeciej wszystkich osób cierpiących na zaburzenia odżywiania.

W Stanach Zjednoczonych około 0,8% mężczyzn cierpi na RCP.

Ze względu na stereotyp mężczyźni rzadziej szukają pomocy. Mogą nie rozpoznać u siebie objawów. Mogą postrzegać walkę jako słabość mężczyzny. To milczenie zwiększa ryzyko chronicznych problemów zdrowotnych i nieleczonego stresu psychicznego.

Mit 8: To tylko problem związany ze stylem życia

RCP jest uznanym schorzeniem medycznym. To nie jest wybór. To nie jest porażka moralna. Jest to złożony problem zdrowotny, mający poważne konsekwencje fizyczne i psychiczne.

Zaniedbanie prowadzi do lęku, depresji, przyrostu masy ciała, cukrzycy i chorób serca. Leczenie prowadzi do wyzdrowienia.

Jeśli rozpoznajesz te wzorce u siebie lub bliskiej Ci osoby, skonsultuj się ze specjalistą. RCP można leczyć. Ale żeby to zrobić, musisz uwierzyć, że mity są fałszywe.